
Naleśniki ze szpinakiem, fetą i kurczakiem
Spokojnie, nie martwicie się, nie rozpoczynam cyklu kulinarnego, bo w kuchni czuje się zdecydowanie obco. Nie raz już pisałam, że ja z tych co to banalnie prosto i szybko. Nic skomplikowanego nie wchodzi w grę, bo bałabym się o życie własnej rodziny 🙂
Dzisiejszy przepis, a raczej to co z niego wychodzi przetestowałam na sobie, oraz swojej rodzinie i ….. wszyscy żyją, więc dzielę się nim z Wami.
To cudo, bo tak mogę nazwać te wyjątkowe w smaku naleśniki ze szpinakiem, fetą i kurczakiem sprzedała mi koleżanka, która jest mistrzynią w świecie kuchni.
Fakt, szybkie danie to nie jest, ale warte tego co dostaje podniebienie w nagrodę za oczekiwanie 🙂
Ciągle szukam właściwej receptury na udane naleśniki. Do tej pory byłam pewna, że ten poprzedni przepis jest idealny, ale od dziś wiem, że tamten to była pomyłka, że naleśniki były zdecydowanie za cienkie i suche. Ciasto na naleśniki, niby takie proste do zrobienia, a jednak,nie dla wszystkich. Mnie trzeba podać wszystko dokładnie, nie że to czy tamto dodaje na oko, bo jak powiada moja babcia: „Na oko, to chłop w szpitalu umarł”, a nie robi się ciasto na naleśniki. Więc dziś podaję przepis na ciasto naleśnikowe dla takich „Pań Domu” jak Ja 🙂
Ciasto naleśnikowe (wychodzi około 15 sztuk)
⋅ 1 szklanka mleka
⋅ 1 szklanka wody mineralnej (gazowanej)
⋅ 30 dkg mąki tortowej (tj.2 szklanki)
⋅3 jajka
⋅ szczypta soli
⋅ 2 łyżki oleju
Farsz do naleśników:
⋅ szpinak, może być świeży, albo mrożony (Ja dałam mrożony 450 g)
⋅ pierś z kurczaka (dwie pojedyncze, albo jedna podwójna)
⋅ ser feta (kostka 270 g)
⋅ 4 ząbki czosnku
⋅ sól i pieprz
⋅ olej i masło do smażenia
Jak to zrobić?
Smażymy naleśniki. Gotowe odkładamy i czekają na swoją kolej.
Na patelnie wsypujemy szpinak (jeśli jest mrożony, wcześniej go rozmrażamy) i smażymy. Kiedy woda z niego odparuje dodajemy 4 ząbki zgniecionego czosnku i przez chwilę smażymy. Przekładamy na miski, aby ostygł.
Pierś z kurczaka kroimy w drobną kostkę i smażymy. Przyprawiamy solą i pieprzem (ja dodałam jeszcze bazylię, oregano i zioła prowansalskie)
Fetę, rozdrabniamy widelcem
Mieszamy wcześniej usmażony szpinak, pierś z kurczaka i fetę.

Farszem smarujemy połowę naleśnika i składamy w fartuszek (można zrolować)

Podsmażamy na masełku z obu stron (ja użyłam masła klarowanego)

I gotowe!
SMACZNEGO
Smakują wyśmienicie, nawet Pan M powiedział: „Ale dobre Ci to wyszło”
a my dziś makaron ze szpinakiem..
Wasze naleśniki wyglądają przepysznie… 🙂
makaron ze szpinakiem też uwielbiamy:)
Mniam muszą być dobre:) mnie też Adula wychodza suche nalesniki. Muszę spróbować tego przepisu. A jak z mmakaronem to jakim ? I takim samym sposobem szpinak?’pozdrawiam:)
„Dla takich Pań Domu” no to jestem. Spróbuję, obiecuję! Może nie schrzanię 😉
K! $/^ robiłam dziś zakupy. Wiedziałam wiedziałam. Nie kupiłam kurczaka #ujowatomałopowiedziane
Zrobiłam! Wyszło pyszne <3
Ale mi smaka narobiłaś teraz 🙂