Pierwsza!

O tym, że nasze trojaki to kopalnia pomysłów już wiecie, bo nie raz o tym pisałam. Czasem potrafią wymyślić takie rzeczy, że podejrzewamy że ktoś im te zwariowane pomysły podpowiada, bo nie możliwe żeby czterolatki same takie cuda wymyślały. Dziewczynki mają wakacje już od miesiąca, uważam że to stanowczo za długa przerwa od przedszkola, bo są momenty gdzie przewraca im się w głowach.

Jak wiecie mamy to szczęście, że nasze dziewczynki nigdy nie miały problemów ze snem. Chodzą spać wcześnie i wstają koło siódmej – ósmej. Kiedy się budzą nie wychodzą z łóżek tylko wołają za mamą albo tatą, chyba lubią jeszcze się wylegiwać przy rodzicach. Ostatnio trwa walka i to nie mała, bo urządzają sobie zawody która obudzi się PIERWSZA! 

Około dwa tygodnie temu:
Obudziłam się przed nimi, po cichutku weszłam do ich pokoju i zaczęłam wyciągać z szafek ubrania. Po chwili Tośka otwiera oczy, unosi głowę, rozgląda się po pokoju niczym surykatka, szeroko się uśmiecha i pyta: ” PIERWSZA? PIERWSZA JESTEM?”  Zaraz budzą się kolejne, a ona siedzi szczęśliwa na łóżku i oznajmia: „BYŁAM PIERWSZA!”  

Kilka dni temu:
Dziewczynki jedzą kolację, a ja powtarzam im już chyba setny raz, żeby nie urządzały sobie zawodów która wstaje pierwsza tylko żeby spały spokojnie do rana. Wszystkie oczywiście przytakują, że już tak nie będą robić. Przychodzi ranek. Jako pierwsza budzi się Zuzia, woła mnie, ja wchodzę do pokoju, a ona: ” MAMO JESTEM PIERWSZA!”   Szeptam do niej, żeby była cichutko bo siostry jeszcze śpią. Po chwili budzą się dziewczyny, a ona stoi zadowolona na łóżku i woła: ” Mama powiedziała, że nie ma wyścigów, ale i tak byłam PIERWSZA!”

Więc mama może sobie gadać, a i tak od dwóch tygodniu codziennie słyszy:
PIERWSZA, PIERWSZA SIĘ OBUDZIŁAM!”

 

ps. Poniżej zdjęcia z naszej sobotniej wycieczki do Wysowej

IMG_7060

IMG_7069

IMG_7076

IMG_7083

IMG_7091

IMG_7098

IMG_7100

IMG_7130

IMG_7141

IMG_7144

IMG_7153

IMG_7166

IMG_7168

IMG_7174

IMG_7189

IMG_7215

IMG_7218

IMG_7222

IMG_7240

IMG_7245

IMG_7272

IMG_7274

IMG_7279

IMG_7283

IMG_7302

IMG_7311

IMG_7328

IMG_7331

IMG_7359

IMG_7363

IMG_7370

IMG_7378

IMG_7406

IMG_7436

IMG_7449

IMG_7459

IMG_7470

9 Replies to “Pierwsza!”

  1. Fantastyczny qwypad, piękne zdjęcia……Z tym byciem pierwszą to masakra :))) U mnie kłopot polega na tym, że córka ma prawie 6lat a nadal nie przesypia całej nocy. My juz zaczynamy egzystowac jak jakies zombiaki :((

  2. Haha! Ja pamietam swoje „zawody na pierwsza”! Tylko u nas nie chodzilo o wstawanie, tylko o jedzenie. Kto pierwszy zjadl mowil PIERWSZA (jak w przedszkolu). Z czasem zaczely sie zdarzac male klotnie ;(( Wowczas Rodzice wymyslili regule, ze kto zje pierwszy jest PIERWSZY PIERWSZY, kto drugi jest PIERWSZY DRUGI. Dziwnym trafem Mama byla zawsze PIERWSZA TRZECIA a Tata PIERWSZY CZWARTY. Ale i tak wszyscy bylismy PIERWSI Hihihi……

  3. U Nas na szczescie takich zawodow nie ma. Jest za to wieczna klotnia jak jedziemy samochodem I z ktorej strony jedzie autobus..wtedy krzycza, ze to z mojej, a drugi z mojej .. 🙂
    Zdjecia sliczne jak zawsze…

  4. U nas też na tym etapie ” Pierwsza” z tym, że pierwsza weszłam po schodach…
    Zdjęcia boskie.

  5. Ja mam jedno dziecię, wieć na codzien przepychanek nie ma…Pamiętam jednak z dzieciństwa ”zawody” pomiędzy mną a siostrą. Zdjęcia cudne, ależ te Wasze dziewczynki rosną 🙂

  6. U mnie między chłopakami jest 6 lat różnicy i czasami też są wyścigi, który PIERWSZY ale to raczej o jedzenie czy zrobienie czegoś.
    Śliczne te Wasze dziewczynki 🙂 A z Ciebie mamuśka niezła laska 🙂
    Pozdrawiam 🙂

Skomentuj Minia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *