Piknik

Na ten dzień umawialiśmy się z Asią od dawna – ciężko było nam zgrać wolne niedzielę na wspólny wypad. Asia znalazła przecudowne miejsce na odpoczynek. Z samych jej opowieści wiedziałam że ten dzień będzie udany 🙂

Pobudka o szóstej rano, szybkie śniadanie, zaliczamy kościół i wyjazd przed dziewiątą. Droga do Krakowa mija szybko i spokojnie. Po przyjeździe musieliśmy chwilkę poczekać bawiąc się na osiedlowym placu zabaw przy bloku Asi, bo jej córcia urządzała sobie drzemkę, a nie chcieliśmy jej przeszkadzać 🙂
Przed trasa oczywiście standardowo „sii” na nocniki w samochodzie ( dobrze że mamy duży rodzinny samochód to nawet trzy nocniki się mieszczą 🙂 i w drogę, kierunek Paszkówka 🙂
Kiedy dojechaliśmy na miejsce byliśmy zachwyceni całym otoczeniem Pałacu. Przywitały nas dwa piękne duże Charty które goniły sobie wolno po całym terenie. Asia poszła załatwić formalności związane z kosztami pobytu na terenie Pałacu a my rozpakowaliśmy cały majdan. Zabrałam ze sobą wózki dla lalek i to był dobry pomysł, bo dziewczynki zwiedziły cały teren wożąc swoje lale. Dostaliśmy stolik z kocykiem i poduchami w super miejscu, było troszkę cienia i słoneczka. Moje dziewczynki dokazywały i były pełne energii, bałam się, że będą przeszkadzać ludziom którzy przyjechali sobie odpocząć, ale jak zwykle nasze cudne córy nas zaskoczyły i nikomu nie przeszkadzały, były bardzo grzeczne, chodziły sobie miedzy drzewkami odkrywając nowe miejsce. Zjedliśmy pyszny obiadek dziewczynki też urządziły sobie godzinną drzemkę a my wylegiwaliśmy się na kocyku popijając zimne piwko 🙂 Dużym plusem tego uroczego miejsca jest to, że płaci się określona kwotę i każdy ma do dyspozycji wielki stół szwedzki z którego może zajadać się do woli pysznościami 🙂 
Po drzemce poszliśmy na spacer, nasze dzieciaki miały raj na ziemi, ogromna polana i staw, goniły i wygłupiały się jak szalone, takie obrazki w moich oczach są najcenniejsze. 
Po całym dniu spędzonym w cudownym towarzyskie i przeuroczym miejscu przyszedł czas na powrót do domu. Było super, cieszę się że mamy taką ciocię Asię, która pokazała nam takie miejsce, a ja wszystkim którzy marzą o przeniesieniu się w inny świat i wypoczynku, polecam to wyjątkowe miejsce  Tutaj
Rodzinie

Trojaki w akcji

Boska Antonina

Mama pokonana 🙂

Szaleństwo

Zasłużone lizaki

Kluseczki mniam…..

Szalona Tocha

No popatrz tato jak mi pięknie idzie 

Rodzina

Sjesta 🙂

Modelka Zuzanna

Piękne damy 🙂

Bez butów jest superrr

3 Replies to “Piknik”

Skomentuj Peacock Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *