Z cyklu Pogaduchy – „Musisz pójść do laryngologa”

Mój mąż będzie miał za kilka lat z nami czterema babami przegwizdane. Nie dość, że matka gaduła, to córeczki wiele od niej nie odbiegają 🙂
Ten cykl postów uwielbiam. Kiedy przeglądam te, które pojawiały się na początku uzmysławiam sobie jak nasze córy się zmieniają i mają rozwinięty aparat mowy, a w ostatnim tygodniu nagadały się niesamowicie 🙂

Jemy obiad. Tosia modli się nad talerzem, po chwili mówię do niej:
– „Tosia, jedz, bo nie urośniesz, i będziesz taka mała jak mama”
Tosia nie reaguje na moje słowa, więc powtarzam.
– „Tonia, bo nie urośniesz”
Po czym Tośka oparła brodę ręką i rzekła:
– „A MOŻE JA CHCĘ BYĆ MAŁA?!”

Byłam na czymś bardzo skupiona i wyłączyłam się z tego co się dzieje wokół mnie. Nagle poczułam, że ktoś mnie z tyłu trąca. Po chwili słyszę głos Leny:
-„Mamoooo nie słyszysz co mówię? Chyba musisz pójść do laryngologa!”

Zuzia przez cały dzień szukała nożyczek. Nigdzie nie mogła ich znaleźć. Na drugi dzień z samego rana weszła do kuchni i otworzyła szufladę.
– „Zuzia, czego szukasz?”
– „A patrze, bo może moje nożyczki przyszły w nocy do szuflady.  Yyyyyyy Oj jednak ich nie ma, może jutro przyjdą”

Niedziela rano, wygłupiamy się w łóżku, łaskoczemy itp. Naglę Zuzia mówi:
– ” Mamoo, popatrz idzie reklama w telewizji, co tata powiedział, że jak będziesz mieć nerwy to żebyś sobie to zażyła! ”
– „Tak tata powiedział? ale dam mu po nosie jak wróci z kościoła”
– „Nieeee mamo, on tak wcale nie powiedział”

Wygłupiam się z Tośką, robimy głupie miny i chichoczemy jak wariatki. Tola krzyczy…
– „Mamooo przestań, muszę Ci coś powiedzieć…… Ale Ty mamo jesteś fajna, taka zwariowana, taki wariot mama”

Dziewczyny uczą się kto jest kim dla kogo (one córki, mama – żona, tata – mąż). Jedna przez drugą wymienia pokrewieństwa, nagle Lena mówi..
– Mama jest kobietą, a tata to kobiet !!! ”

Koniec

5 Replies to “Z cyklu Pogaduchy – „Musisz pójść do laryngologa””

  1. Oj z jednej strony tez nie moge sie doczekac kiedy moja trojca zacznie porzadnie gadac ale wiem ze będę tego żałować 😉 Fajna fotka 🙂 Pozdrawiamy.

  2. Dialogi dzieci często są zabawne… to dzięki nim mamy więcej szans na uśmiech w ciągu dnia…
    Ja niestety nie zapisywałam śmiesznych powiedzonek moich starszych cór i trochę tego teraz żałuję…
    Dlatego nie które śmieszne powiedzonka najmłodszej córki staram się od czasu do czasu notować…

Skomentuj salusiowa Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *