
Z cyklu – Pogaduchy cz.4
Dawno nie było wpisu o pogaduchach, więc dzisiaj przedstawiam perełki z ostatniego czasu. Dobrze, że jest coś takiego jak „szkice postów” bo mogę w każdej chwili ową perłę dopisać. Gdybym zapisywała je na kartkach to boje się, że mogłabym coś zgubić, a niektóre z nich są bezcenne.
-Okulary mam przede wszystkim do pracy przy komputerze ,dlatego rzadko chodzę w nich po domu w ciągu dnia. Zuzia zwraca na to najczęściej uwagę i któregoś dnia powiedziała: „Mamo, proszę załóż okulary, bo Cię lepiej wtedy widzę”.
– Śmigus – dyngus, dziewczyny w szale polewania wodą ze swoim kuzynostwem. Po chwili Tola rozbiera się do majtek i z uśmiechem na buzi krzyczy: „Teraz możecie mnie lać!”
– Poleciało mi oczko w rajstopach i mówię do siebie: „Kurde, oczko mi poleciało” Po czym Lena bardzo dokładnie, przez chwilę przygląda się moim oczom i z wielkim zdziwieniem na twarzy mówi: ” Mamo przecież masz dwa”oczy, nigdzie nie poleciały 🙂

Wesoło 🙂
Zawsze 🙂
😀
<3
Super Dziewczynki!:):):)
Twoje kochana również 🙂
Hihi, uśmiałam się 😀 pierwszy rozbawił mnie do łez! Zdjęcia fantastyczne, już wyobrażam sobie swoich chłopaków jak tak w Trójkę spacerują ;]
No tak cała nasza Zuzia, ona jak już pierdyknie to masakra 🙂 Chłopków? ależ ja bym chciała!
Uwielbiam WAS
Dziękujemy – miło
Hej 😉 Przez ostatnie dwa dni każda solna chwile poswiecalam na przeczytanie twojego bloga. Szczerze muszę sie przyznać ze po prostu pochłonął mnie w całości daje dużo do myślenia i to jest najfajniejsze;) Przeczytalam każdy wpis i jestem pełna podziwu dla Ciebie i twojego Meza 😉 Ale dla takich perelek tez bym stanęła na głowie 😉 Świetne są każda na swój sposób 😉 pozdrawiam i z nie cierpliwością czekam na kolejny wpis 😉 pozdrowienia
Nowy pojawił się przed chwilą 🙂 także życzę miłej lektury. Bardzo mi miło, że takie ciepłe słowa skierowałaś w moja (naszą) stronę, jest mi ciepło na serduchu jak czytam takie słowa, bo wiem ,że nie pisze wtedy tylko dla siebie ale i dla kogoś takiego jak Ty. Serdecznie pozdrawiam